616. 'Nauczyłem się umierać w sobie, nauczyłem się ukrywać cały strach...'

616. 'Nauczyłem się umierać w sobie, nauczyłem się ukrywać cały strach...'

Aparat: LG Electronics - EXIF
Model: LG-M700
Przys?ona: f/2.2
Ogniskowa: 3.7mm
Na?wietlanie: 1/50
ISO: 50

moje apogeum!

Tydzień temu przeżyłam swoją małą żałobę. I możecie się śmiać, bo nikt nie umarł. A On żyje i mam nadzieję miewa się dobrze. Za to umarła jakaś część mojego serca. Bo naprawdę się zakochałam. Na poważnie. Dorośle. W pełni świadomie. A dodatkowo to wszystko było okraszone dawką bliskości fizycznej, której zawsze się bałam, której nigdy nie doświadczyłam a którą poznałam, dzięki niemu.

12:36

dokładnie wtedy opuściłeś mury naszego akademika. I mimo zapewnień, że się zobaczymy, nie czuję pewności, że tak będzie.

Ale mam nadzieję. Nigdy nie miałam tak ogromnej nadziei w sobie. Nigdy.

Złożyłam Ci obietnicę. Obietnic się dotrzymuje. Zwłaszcza, że Ty o nią prosiłeś. I wychodziła ona w przyszłość, poza granice akademika i tamtego życia.

Nie jestem odważna. Wielu rzeczy się boję. Ale ten młody mężczyzna wniósł tyle dobra, ciepła i miłości do mojego życia, że w żadnych słowach nie jestem w stanie wyrazić mojej wdzięczności. Chciałam mu to powiedzieć, ale nie wiedziałam jak. Nie potrafiłam podejść. Więc zrobiłam to, co myślę, że umiem robić dobrze.

Napisałam.

List.

Ale życie zaskakująco lubi kopać mnie po dupie. Włożyłam go do reklamówki z książkami. Nie do książki, nie między książki. Gdy się rozchyliło reklamówkę, było go widać. Książki zostały oddane a on wrócił do domu. List nie dotarł lub nie chciał dotrzeć... Nie dostałam żadnej odpowiedzi. Niemożliwe, że go nie widział... Życie, dlaczego? Dlaczego nie mogę nawet podziękować...

Spotkałam się wczoraj z hasłem, że czasami lepiej milczeć niż napisać... jak widać chyba w sam PUNKt.

 

 

Za każde ciepłe słowo,

za każdą minutę obecności z Tobą,

za każde przenikliwe spojrzenie,

za każdy dobry dotyk,

za każdą bliskość,

za każde przytulenie,

za każde muśnięcie,

za każdy pocałunek...

DZIĘKUJĘ! 

 

 

 

 

 

 

❤!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

"Czasami poznaje się kogoś,

kto zmienia Cię na zawsze

i z jakiegoś powodu nie staje się częścią Twojego życia.

Problem polega na tym, że

nigdy 

nie zapomina się tego kogoś."

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Megera

Link do wpisu:

Komentarze

kikusia1225
11 dni temu

A nie masz z nim jakiegoś kontaktu? By napisac, zadzwonić umówić sie?
Biedna moja :( jesli on też cos czuł to raczej tego nie zostawi :*

kikusia1225: A nie masz z nim jakiegoś kontaktu? By napisac, zadzwonić umówić sie? Biedna moja :( jesli on też cos czuł to raczej tego nie zostawi :*

odpowiedz

Reklama
11 dni temu

megera
9 dni temu

kikusia1225:

Mam kontakt. Ma fejsa, mam numer, mam adres. Mam wszystko. Tylko odwagi nie mam.
:(

megera: kikusia1225: Mam kontakt. Ma fejsa, mam numer, mam adres. Mam wszystko. Tylko odwagi nie mam. :(

odpowiedz

Dodaj komentarz

Użytkownik megera chce wiedzieć kto komentuje. Żeby zostawić komentarz zaloguj się lub załóż konto zupełnie za darmo!

Poleć to zdjęcie znajomym

616. 'Nauczyłem się umierać w sobie, nauczyłem się ukrywać cały strach...'  :: Tydzień temu przeżyłam swoją małą żałobę. I możecie się śmiać, bo nikt nie umarł. A On

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

 

Moje ostatnie wpisy

  • 617. Żeby rana się zagoiła, trzeba przestać jej dotykać.  :: Od prawie dwóch tygodni Cię nie widzę.
Wciąż żyję i wciąż oddycham.
Wciąż bez Ciebie.
Cod

    9 dni temu

  • 616. 'Nauczyłem się umierać w sobie, nauczyłem się ukrywać cały strach...'  :: Tydzień temu przeżyłam swoją małą żałobę. I możecie się śmiać, bo nikt nie umarł. A On żyje i mam na

    15 dni temu

  • 615. 'Nie odbieraj sobie mnie, być tak blisko to nie grzech...'  :: Prawdopodobnie wracam tutaj z regularnymi wpisami 'na stałe'. Po pierwsze dlatego że nie m

    24 dni temu

  • 614. "Przyspieszmy kroku bo dogania nas noc... I wtedy powiem Ci jak bardzo Cię chcę."  :: Zaczęła się moja autodestrukcja.
Powolne i bolesne obumieranie.
Tydzień.
Zo<br />stało mi tylko tyle czasu

    28 dni temu

  • 613.  Dziś tak bardzo chcę Cię pocałować, że gryzę się we własny oddech.  :: Coraz częściej tonę we własnych myślach. Zalewa mnie rozpacz. Rozbija mnie czas. Duszą mnie kurewsko

    1 miesiąc temu

  • 612. Najpiękniejszym prezentem jest szczęście w oczach.  :: Weszłam dzisiaj na wiadomości, kt&oacute;re tutaj na bloga mi przychodzą. I pewna wiadomość przy

    1 miesiąc temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Znajomi

Przygoda...

#128 mam dziwne dni

Pozostałe (16)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

Ostatnio odwiedzili